FreshMail.pl
25. kolejka Premier League TJMMNW

TJMMNW: prosimy nie regulować odbiorników

Od ostatniej kolejki Premier League minęło ledwie nieco ponad 48 godzin. Prosimy nie regulować odbiorników – po przerwie krótkiej jak między połówkami lecimy z tym, co lubimy najbardziej. Z solidnym futbolem w angielskim wydaniu!

We wtorek i w środę w najwyższej klasie rozgrywkowej na Wyspach padło 31 bramek. Niespodzianki? Z pewnością do tych możemy zaliczyć szalony powrót Fulham. Na swoim stadionie. przy wyniku 0:2, odrobiło straty, zgarnęło trzy punkty, zaś mecz – summa summarum – zakończył się wynikiem 4:2.

Powrót z dalekiej podróży zaliczyli również piłkarze Manchesteru United, którzy, podobnie do Fulham, przegrywali przed swoją publicznością 0:2, jednak bramki Pogby i Lindelofa uratowały punkt dla Czerwonych Diabłów.

Zgrzeszyłbym, gdybym nie wspomniał o meczu Bournemouth, które na swoim podwórku podejmowało Chelsea. Fenomenalny występ Króla Artura spowodował, że przyjezdni opuścili Dean Court bez strzelonej bramki. Boruc? Dwa mecze między słupkami, dwa mecze na zero z tyłu – jak wino. Hitem okazał się również mecz Srok z Obywatelami, który gospodarze sensacyjnie wygrali 2:1.

Co zdarzy się w nadchodzącej kolejce?


25. kolejka Premier League21 lat z bramkami

Spotkaniem, którego nie można ominąć niczym pierwszego przypału po wywiadówce, jest z pewnością mecz rozgrywany na King Power Stadium. Leicester to pierwszy zespół spoza TOP 6, który urwał punkty Liverpoolowi w tym sezonie.

Warto wspomnieć, że Lisom w środowy wieczór na Anfield udało się wyciągnąć remis i przywieźć jeden punkt do domu. Przy takiej dyspozycji piłkarzy Jurgena Kloppa? Chapeau bas!

Ostatnie pięć meczów The Foxes to zaledwie 4 zdobyte punkty na 15 możliwych. Remis z Liverpoolem z pewnością podniósł morale drużyny jak zimna piana na klina w niedzielę, jednak seria porażek w lidze – z Wolves, Southampton i Cardiff – może trochę boleć.

Manchester United po sześciu meczach w Premier League od momentu przejęcia sterów przez Ole Gunnar Solskjaera nie przegrał jeszcze meczu. Dopiero po nich Czerwone Diabły pogubiły pierwsze punkty. Było to w poprzedniej kolejce, we wcześniej wspomnianym meczu przeciwko Burnley. Jak będzie tym razem?

W spotkaniach między Leicester i Manchesteru United bezbramkowy remis nie padł od ponad 21 lat. Overek? Być może. Bukmacherzy w roli faworyta stawiają zespół z Old Trafford, jednak pamiętajmy, że w poprzednim meczu Lisom również nie dawano większych szans, a jednak udało im się wyciągnąć korzystny wynik.

Charakteru tej ekipie nie zabierzesz – jeżeli warunki na to pozwolą, możesz ewentualnie zabrać jej parę punktów.


Leicester – Man Utd | kursy

LEI – 3.80 | X – 3.35 | MUN – 2.07


25. kolejka Premier League GuardiolaPolowanie na mistrza

Drugim niedzielnym spotkaniem jest bitwa dwóch Hiszpanów na Etihad Stadium. Manchester City ugości na swoim podwórku Arsenal, który w ostatnim meczu skromnie pokonał u siebie osiemnastą drużynę tabeli – Cardiff City.

Manchester City z pewnością ma coś sobie do udowodnienia. Wtorkowy wyjazd do Newcastle zaskoczył chyba większość piłkarzy i kibiców Obywateli. Jeżeli obejmujesz prowadzenie już w pierwszej minucie i do niczego to nie prowadzi, porażka jak na St James’ Park może boleć podwójnie.

Teraz czas na Arsenal. Arsenal, który ma poważne problemy w linii obrony. Kontuzje Bellerina, Holdinga, Sokratisa i Kościelnego nie sprzyjają Unaiowi Emery’emu. Kto więc stanie w defensywie Kanonierów w niedzielę?

Pewnie to pytanie chodzi po głowie Hiszpanowi już od paru dni, a należy pamiętać, że ofensywa Manchesteru City to nie chłopaki z pierwszej łapanki. Ostatni mecz w lidze pomiędzy tymi zespołami zakończył się zwycięstwem drużyny, której kibicują bracia Gallagherowie. Czy teraz, mimo wielkich dziur w obronie, Kanonierzy powtórzą sukces Srok i urządzą sobie polowanie na mistrza Anglii?


Man City – Arsenal | kursy

MCI – 1.33 | X – 5.60 | ARS – 8.75


25. kolejka Premier League FabianskiWieczór pracy Fabiana

Spotkaniem, które zakończy 25. kolejkę Premier League, jest mecz West Hamu z Liverpoolem. Młoty po 24 meczach uzbierały zaledwie 31 punktów, co daje im aktualnie 12. pozycję w tabeli. Ich bilans bramkowy (30:37) nie należy do najlepszych.

Ostatnie pięć meczów to trzy porażki, zwycięstwo i remis. Fabiana czeka w poniedziałkowy wieczór sporo pracy. Na Stadion Olimpijski w Londynie przyjeżdżają chłopcy Jurgena Kloppa, którzy w tym sezonie idą jak burza.

19 wygranych, 4 remisy i jedna porażka. 55 strzelonych bramek przy 14 straconych. 61 oczek w kieszeni i prowadzenie w wyścigu po michę na Wyspach.Przed czymś takim musisz czuć respekt.

Bukmacherzy w roli faworyta bezapelacyjnie stawiają zespół z miasta Beatlesów. Ostatnim razem, kiedy oba zespoły mierzyły się ze sobą, Pan Fabiański cztery razy wyciągał piłkę z siatki, przy czym koledzy z drużyny nie potrafili strzelić nawet gola honorowego. Jak będzie tym razem? W poniedziałek wszystko będzie jasne.


West Ham – Liverpool | kursy

WHU – 7.30 | X – 4.90 | LIV – 1.42


25. kolejka Premier League kursy25. kolejka Premier League | pozostałe kursy

2.02 | Tottenham – Newcastle
TOT – 1.42 | X – 4.30 | NEW – 9.25

2.02 | Everton – Wolves
EVE – 2.27 | X – 3.25 | WOL – 3.37

2.02 | Burnley – Southampton
BUR – 2.53 | X – 3.20 | SOU – 2.97

2.02 | Chelsea – Huddersfield
CHE – 1.20 | X – 6.85 | HUD – 15.25

2.02 | Crystal Palace – Fulham
CRY – 1.99 | X – 3.35 | FUL – 4.10

2.02 | Brighton – Watford
BHA – 2.53 | X – 3.12 | WAT – 3.04

2.02 | Cardiff – Bournemouth
CAR – 3.34 | X – 3.30 | BOU – 2.26

Autor - Mateusz Janicki

Mateusz Janicki Admin TJMMNW. Twórca stylu życia i społeczności równej liczbie miejsc na Stadionie Narodowym. Zakochany w angielskich wślizgach niczym Thierry Henry w pięknych bramkach. Ćwierć wieku na karku nie liczył latami, a podzielił je na sezony piłkarskie. Oryginalne poczucie humoru sprawia, że rozbawi każdego. Obejrzał więcej złych meczów niż dobrych filmów.

Ostatnie posty

Zapisz się na nasz newsletter i odbierz bonusowe, niedostępne standardowo 20 zł przy założeniu konta!

FreshMail.pl