FreshMail.pl
Premier League zapowiedzi - Fabianski

TJMMNW: z armatami na Fabiana i meczycho na Wembley

Czy może być coś lepszego od powrotów do domu, gdzie czeka nas najlepszy na świecie obiadek u mamy? Czy może być coś lepszego niż spotkanie po latach najlepszego kumpla z dzieciństwa? Czy jest coś lepszego niż świadomość, że masz wachę nalaną pod sam kurek? Jak najbardziej. Najlepsza liga na świecie, która wraca po 9 dniach przerwy!

Przed nami już 22. kolejka Premier League, a w niej takie smaczki jak West Ham – Arsenal, Leicester – Southampton czy mecz Tottenhamu, który na swoim podwórku przyjmie Manchester United. Pozostaje nam tylko czekać i najbliższy weekend spędzić właśnie z angielską ekstraklasą. No i oczywiście odpowiednio wcześniej zapiąć pasy!


Arsenal idzie pod Młoty

Już w najbliższą sobotę (godz. 13:30) przenosimy się do Londynu, a dokładniej na Stadion Olimpijski, na którym Młoty mierzyć się będą z Kanonierami. Dziesiąty zespół w tabeli podejmuje na swoim terenie drużynę zajmującą aktualnie piątą pozycję – tuż za Chelsea.

W 21 meczach tego sezonu West Ham uzbierał 28 punktów oraz strzelił 29 bramek, tracąc ich o trzy więcej. Arsenal? Arsenal przy piątej pozycji w lidze ma aktualnie na koncie 41 oczek, 46 zdobytych bramek i 31 straconych. Derby od lat rządzą się swoimi prawami, tak że na pozycje drużyn w tym przypadku nie zwracałbym uwagi – jak na chłopa, co piłuje E36 na światłach.

Premier League zapowiedziJednak ostatnie starcia pomiędzy tymi zespołami zdecydowanie lepiej układają się dla Kanonierów. W ostatnich pięciu meczach derbowych pomiędzy The Hammers a The Gunners aż cztery z nich wygrała ekipa z armatką na piersi, raz padł bezbramkowy remis. Od 9 kwietnia 2016 roku West Ham nie potrafi wyrwać kompletu punktów w starciu z Arsenalem.

Jak informuje oficjalna strona Arsenalu, do pełnych treningów w ekipie Unaia Emery’ego wrócili: Özil, Mustafi, Monreal, Kościelny i Bellerin. W obozie przeciwnika lista absencji jest znacznie dłuższa, a i wątpliwy jest występ Pana Chicharito. Jak będzie tym razem?

Dowiemy się już w sobotę, jednak mam nadzieję, że będzie to spotkanie, w którym angielskie wślizgi, bluzgi i mocno bite rogaliki po ziemi to elementy, których nie zabraknie. A na deserek dostaniemy leciutką mżawkę, która doda uroku temu derbowemu spotkaniu.


West Ham – Arsenal | kursy

1 – 3.44 | X – 3.65 | 2 – 2.02


Premier League zapowiedziBez czasu i wymówek

Drugim meczem, którego ominąć po prostu nie można, jest starcie Leicester z Southampton. Owszem, oba zespoły w tym sezonie może nie znajdują się w TOP 5, ba, ten z miasta portowego zajmuje aktualnie miejsce w strefie spadkowej.

Ale należy pamiętać, że będzie to pojedynek pomiędzy byłym mistrzem Anglii a zespołem, który w mistrzowskim sezonie The Foxes zajął szóste miejsce w tabeli.

Mimo że od sezonu 2015/16 pozmieniało się wiele, oba zespoły nadal lubią strzelać bramki. Ostatnie pięć meczów Leicester to dwie przegrane oraz trzy zwycięstwa. Lisy zajmują 7. pozycję w tabeli przy bilansie bramek 25:23 i z 31 oczkami na swoim koncie. Święci mają zdecydowanie gorszą sytuację.

Po 21 meczach znajdują się w strefie spadkowej, mając 16 zdobytych punktów. Nie jest to z pewnością wynik, który satysfakcjonuje Ralpha Hasenhüttla i jego chłopców. Ostatnia drużyna w lidze w tym momencie ma 10 oczek.

Różnica między Huddersfield a Southampton to sześć punktów. Tu już nie ma czasu i wymówek, tu po prostu trzeba zacząć jak najszybciej punktować. Ostatni mecz ligowy rozgrywany pomiędzy tymi zespołami zakończył się wynikiem 2:1 dla Leicester. Czy Świętym po tej kolejce uda się wyjść ze strefy spadkowej?


Leicester – Southampton | kursy

1 – 1.92 | X – 3.35 | 2 – 4.16


Premier League zapowiedzi - SolskjaerSprawdzian na Wembley

Premier League lubi zaskakiwać, ale w takich spotkaniach, jak to, nie będzie żadnym zaskoczeniem, że emocji czeka nas więcej niż po pierwszej wywiadówce z przypałem. Tottenham – Manchester United.

Samo przeczytanie tego sprawia, że w niedziele mam ochotę zjeść na śniadanie jajecznicę z bekonem i fasolką, a do pierwszego gwizdka w meczu siedzieć z kumplami w barze i stukać się kuflem z zimną pianą.

Mam nadzieję, że każdy zwizualizował sobie to na swój sposób. Tak samo jak fakt, że Manchester United pod wodzą Ole Gunnar Solskjaera wygrał wszystkie spotkania. Zarówno w lidze, jak i pucharze.

Cztery mecze w lidze i komplet punktów? Może robić wrażenie jak nadchodząca solowa płyta Sokoła, ale pamiętajmy, że Czerwone Diabły czeka sprawdzian na Wembley, a wiadomo, że Spurs nie przejdą obok takiego meczu obojętnie.

Ostatnie pięć spotkań Tottenhamu to cztery zwycięstwa i jedna przegrana. Aktualnie trzecia drużyna w tabeli zagra na swoim stadionie z zespołem, który po zmianie trenera zaczął znowu robić to, do czego przyzwyczaił nas przez lata – zaczął punktować przeciwnika.

Ostatnie starcie pomiędzy tymi zespołami – na Old Trafford – zakończyło się wynikiem 3:0 dla Kogutów. Bukmacherzy w roli faworyta stawiają na zespół z Londynu, jednak pamiętajmy, że Czerwone Diabły są w formie i nie zanosi się, by do niedzieli zapomnieli, jak w to się gra.


Tottenham – Man Utd | kursy

1 – 2.03 | X – 3.50 | 2 – 3.55

Autor - Mateusz Janicki

Mateusz Janicki Admin TJMMNW. Twórca stylu życia i społeczności równej liczbie miejsc na Stadionie Narodowym. Zakochany w angielskich wślizgach niczym Thierry Henry w pięknych bramkach. Ćwierć wieku na karku nie liczył latami, a podzielił je na sezony piłkarskie. Oryginalne poczucie humoru sprawia, że rozbawi każdego. Obejrzał więcej złych meczów niż dobrych filmów.

Ostatnie posty

Zapisz się na nasz newsletter i odbierz bonusowe, niedostępne standardowo 20 zł przy założeniu konta!

FreshMail.pl