Premier League-kursy-zakłady-Milenium

Rusza Premier League: Kto dołączy do City i Liverpoolu?

5 (100%) 1 vote

O gustach się nie dyskutuje, dlatego nie będziemy na siłę udowadniać iberofilom, że liga angielska jest najpiękniejsza na świecie. Weźmiemy za to pod uwagę fakty. Te mówią tyle, że Premier League to – po pierwsze – najsilniejsze, a po drugie – najbogatsze piłkarskie rozgrywki na planecie. Dziś zabawa zaczyna się na nowo.

Siłę ligi stanowią kluby, a te z Anglii w poprzednim sezonie zdominowały europejskie puchary. W finale Ligi Mistrzów siły mierzyły Liverpool i Tottenham, natomiast ostateczny bój o Ligę Europy stoczyły Chelsea oraz Arsenal. To był ewenement. Wydawać by się mogło, że ciężko będzie to powtórzyć. Z drugiej jednak strony pieniądze, jakimi obraca się w Premier League z roku na rok są coraz większe. I nie dotyczy to tylko topowych klubów.

Dość powiedzieć, że Aston Villa, czyli beniaminek sezonu 2019/2020, wydała latem na wzmocnienia prawie 150 mln euro. Kluby w Anglii mogą sobie pozwolić na więcej niż w Hiszpanii, Niemczech, nie mówiąc już o Włoszech. Dysproporcje będą coraz większe, a najlepsi piłkarze pójdą przecież tam, gdzie więcej płacą.

Angielskie kluby wydały latem na transfery 1,54 miliarda, czyli o 100 mln więcej niż w analogicznym okresie rok temu. Najbardziej rozrzutni byli działacze obrońców tytułu, czyli Manchesteru City (w sumie 167 mln). Do klubu trafili m.in. Rodri (Atletico Madryt, 70 mln) i Joan Cancelo (Juventus Turyn, 65 mln). Ich przyjście oraz fakt, że nikt wartościowy nie ubył ze składu, to prosty przekaz dla pozostałych klubów – doścignąć City będzie bardzo trudno.


Premier League | Kursy na mistrzostwo

Manchester City obroni tytuł @1,70


Oczywiście najwięcej szans na odbicie mistrzostwa daje się Liverpoolowi. W klubie z Anfield przyjęto politykę stabilizacji. Do zespołu nie dołączył nikt, kto z miejsca wskoczyłby do składu. Jedyny gotówkowy transfer zdobywców Ligi Mistrzów to pozyskanie 17-letniego Holendra Seppa van der Berga z Zwolle za śmieszne 1,9 mln.


Premier League | Kursy na mistrzostwo

Liverpool mistrzem Anglii @3,10


Manchester City i Liverpool zdominowały poprzednie rozgrywki Premier League. U progu sezonu 2019/2020 szanse innych drużyn na włącznie się do wyścigu o tytuł oceniane są nisko. Nie należy jednak skreślać pozostałych drużyn z TOP 6, bo te latem były bardzo aktywne na rynku transferowym.

Tottenham Hotspur wydał prawie 115 mln, z czego ponad połowę na Tanguya Ndombele, środkowego pomocnika z Olympique Lyon. Dużym wzmocnieniem powinni być także Ryan Sessegnon i Giovani Lo Celso. To oni mają sprawić, że kibice Spurs nie będą musieli płakać za Kieranem Trippier (odszedł do Atletico Madryt).


Premier League | Kursy na mistrzostwo

Tottenham mistrzem Anglii @15,00


W innych londyńskich klubach też ruch jak na dworcu. Chelsea sprzedała do Realu Madryt Edena Hazarda za 100 mln, co jest najwyższą kwotą transferową wydaną za jednego piłkarza tego lata. W ekipie The Blues zabraknie także Davida Luiza. Brazylijski obrońca przeniósł się do… Arsenalu.

To nie jedyny powód, dla którego działaczy Kanonierów uznaje się za zwycięzców piłkarskiego polowania na rynku. Do Arsenalu dołączyli także: Nicola Pepe (Lille, 80 mln), William Saliba (Saint-Etienne, 30 mln), Kieran Tierney (Celtic Glasgow, 27 mln), a także wypożyczony z Realu Madryt Dani Ceballos.


Premier League | Kursy na mistrzostwo

Arsenal mistrzem Anglii @40,00


Co na to wszystko Manchester United? Ano, działacze wydali prawe 160 baniek i przy okazji pobili transferowy rekord w kategorii obrońców. Za Harryego Maguire’a przelali Leicester City aż 87 mln. Kolejne 55 mln wydali na Aarona Wan-Bissakę z Crystal Palace. Część tych niemałych wydatków zrekompensowała sprzedaż Romelu Lukaku do Interu Mediolan za 65 mln.

Potencjał czołowych drużyn każe wątpić, że do TOP 6 dostanie się ktoś nowy. Choć w takich zespołach, jak Everton i Leicester sporo zrobiono (czyt. wydano na transfery), by włączyć się walki. Działacze klubu z Liverpoolu sprowadzili m.in. Djibrila Sidibe, Jean-Philippe’a Gbamina, Fabiana Delpha, Aleksa Iwobiego i Moise Keana. Lisy natomiast cieszą się z zatrzymania Youriego Tielemansa i pozyskania Ayoze Pereza czy Dennisa Praeta.


Premier League | Kursy na mistrzostwo

Everton mistrzem Anglii @200,00


Na dalszym planie mamy kilkanaście drużyn o zbliżonym poziomie. Jeszcze dalej mamy natomiast beniaminków. Dwóch z nich – Norwich City i Sheffield United – grzebie się w grobie z napisem „degradacja” jeszcze przed pierwszym kopnięciem piłki. Nieco więcej szans daje się Aston Villi. Jej działacze wydali prawie 150 mln euro, jednak ilość bardzo przewyższa jakość.

Autor - p.kucharski

Ostatnie posty