Premier League TJMMNW - Lukaku

Premier League by TJMMNW: czas brać byka za rogi

5 (100%) 2 votes

Przed 30. kolejką Premier League wiemy jedno – czasu coraz mniej, a wszystkie drużyny muszą łapać byka za rogi. Zostało dziewięć kolejek, które pokażą, komu najbardziej zależy na pozostaniu w elicie i kto rządzi na Wyspach.

Poprzednia seria gier uraczyła nas 23 bramkami. Tylko w jednym spotkaniu padł bezbramkowy remis i były to derby Merseyside. Dla mędrców z kosmosu podział punktów na Goodison Park oznacza jedno – odpadnięcie The Reds w wyścigu po michę. Ale przecież przed nami jeszcze dziewięć kolejek.

W sobotę pierwsza z nich – zaczynamy więc trzecią dychę maratonu Premier League! Radzę zapiąć pasy, bo może być naprawdę gorąco.


Premier League TJMMNW KaneKsiążę Harry z wizytą u Świętych

Zapowiedź zaczynamy od wizyty na St Mary’s Stadium. Święci z Janem Bednarkiem w linii obrony podejmą Tottenham. Koguty swoje ostatnie spotkanie w lidze, które, notabene, było derbowym starciem z Arsenalem, zakończyli podziałem punktów. Bramkę z rzutu karnego strzelił popularny na wyspach „książę” Harry. Ostatni mecz Southampton to wizyta na Old Trafford. Szalone spotkanie zakończyło się ich przegraną (2:3).

Święci ten mecz wprawdzie przegrali, ale patrząc na postawę i serducho, które zostawili na murawie, zasłużyli na brawa od swoich kibiców. Pięć ostatnich spotkań w lidze przyniosło im zaledwie cztery punkty. Bilans bramkowy Southampton również nie budzi obaw rywali, ponieważ 49 straconych bramek (przy 32 strzelonych) mówi samo za siebie.

Jan Bednarek i jego koledzy znajdują się tuż nad strefą spadkową – na 17. miejscu w tabeli. Jednak będące tuż za ich plecami Cardiff ma tylko dwa punkty straty. Ostatni mecz pomiędzy Southampton i Tottenhamem zakończył się wygraną Spurs (3:1). Ligowy rewanż wystartuje w sobotę o godz. 16.


Southampton – Tottenham

SOU 4.25 | X @3.60 | TOT @1.88


Premier League TJMMNW HiguainWilki łypią zza pleców

W sobotę odbędzie się siedem meczów w Premier League, ale to te niedzielne działają szczególnie na wyobraźnię. Przedsmak głównego hitu dnia dostaniemy na Stamford Bridge, gdzie Chelsea zagra z Wolves. Pięć ostatnich meczów The Blues w lidze to dziewięć zdobytych punktów, w tym dwie derbowe wygrane w dwóch ostatnich występach – przeciwko Tottenhamowi i Fulham.

Chłopcy Maurizio Sarriego zajmują 6. pozycję w tabeli, na ich koncie jest 56 punktów. W najbliższą niedzielę naprzeciwko staną Wilki, które przecież ograły już w tym sezonie Chelsea przed swoją publicznością (2:1). Zatem przed ekipą ze Stamford Bridge idealna okazja, by pokazać rywalom ich miejsce w szeregu. A może inaczej – by się po prostu zrewanżować. Dlaczego inaczej?

Ano dlatego, że ekipa z Molineux Stadium rozgrywa naprawdę solidny sezon. Strzeliła 37 goli, straciła 35, przede wszystkim ma 43 punkty w kieszeni, a w tabeli Premier League zajmuje wysokie 7. miejsce. Spogląda więc na niedzielnego rywala zza jego pleców.

Bukmacherzy w roli faworyta obsadzają gospodarzy, ale patrząc na grę i wyniki Wolves, ich mecze i charakter pokazywany na boisku, należałoby rzec – dopóki piłka w grze…


Chelsea – Wolves

CHE @1.52 | X @3.95 | WOL @7.47


Premier League TJMMNW Arsenal Man UtdCuda na londyńskiej ziemi

Proszę państwa, oto deser 30. kolejki Premier League. Meldujemy się na Emirates Stadium i nie musimy nikogo specjalnie zapraszać, bo to mecz, który przez wielu kibiców określany jest mianem Bitwy o Anglię, mimo że obu zespołom aktualnie daleko do mistrzostwa kraju. Mecz, w którym mogą dziać się cuda na ziemi! Arsenal vs Manchester United.

Kilka szybkich faktów: Arsenal – 61 bramek strzelonych, 39 straconych, 57 punktów i piąte miejsce w lidze. Manchester United – bilans bramkowy 58:38, 58 punktów, aktualnie czwarty w tabeli. Jak byk stoi, że to gra o Ligę Mistrzów, która z pewnością dostarczy emocji nie mniejszych niż gra o tron w Anglii.

Ostatnie pięć meczów Kanonierów to 10 punktów. Ostatnie pięć meczów Czerwonych Diabłów – 13 oczek w kieszeni. W tym sezonie Premier League obie ekipy zagrały już na Old Trafford i podzieliły się punktami (2:2). Czy Kanonierzy zdołają pokonać na swoim podwórku Manchester United, w którym ze względu na kontuzje nie wystąpi siedmiu graczy z pola?

To dobre pytanie, ponieważ przetrzebiony skład nie miał żadnego znaczenia w ostatnim występie Czerwonych Diabłów w Lidze Mistrzów. Starcie Arsenalu z Manchesterem United rozpocznie się w niedzielę o godz. 17:30.


Arsenal – Man Utd

ARS @2.40 | X @3.38 | MUN @3.00

Autor - Mateusz Janicki

Mateusz Janicki Admin TJMMNW. Twórca stylu życia i społeczności równej liczbie miejsc na Stadionie Narodowym. Zakochany w angielskich wślizgach niczym Thierry Henry w pięknych bramkach. Ćwierć wieku na karku nie liczył latami, a podzielił je na sezony piłkarskie. Oryginalne poczucie humoru sprawia, że rozbawi każdego. Obejrzał więcej złych meczów niż dobrych filmów.

Ostatnie posty