PKO Ekstraklasa-kursy-Milenium-zakłady bukmacherskie

PKO Ekstraklasa: strzał życia Cholewiaka, Śląsk liderem

Oceń ten post

Kolejne zwycięstwo Śląska, ruch w górę tabeli Piasta i Legii. Eksplozja skuteczności Wisły Kraków i niespodziewane zwycięstwo Rakowa Częstochowa nad Lechią Gdańsk – oto, co przyniosła nam PKO Ekstraklasa w piątej odsłonie tego sezonu.

Piłkarze Śląska zdali kolejny egzamin i nadal patrzą na wszystkich ligowych rywali z góry. Jednak zwycięstwo z Cracovią (2:1) nie przyszło łatwo. Decydującego gola zdobył dopiero w 87 minucie Mateusz Cholewiak. Ale co był za gol! Pomocnik drużyny z Wrocławia ruszył w pojedynkę w stronę bramki rywalki od połowy boiska, a akcję zakończył potężnym strzałem zza pola karnego w okienko. Stadiony świata.

W tym wszystkim trzeba wiedzieć, że Śląsk nie wygrałby, gdyby nie fantastyczne interwencje bramkarza Matusa Putnockyego. Słowak miał naprawdę dużo roboty. Wrocławianie mają już pięć punktów przewagi nad trzecią w tabeli Jagiellonią Białystok i dwa nad drugą Pogonią Szczecin, która swój mecz rozegra dopiero dziś. O nim trochę dalej.

Jagiellonia znów zagrał na miarę swoich nieprzeciętnych umiejętności. Ekipa trenera Ireneusza Mamrota bez większych problemów wygrała u siebie z Górnikiem Zabrze 3:1. A przecież zespół ze Śląska prezentował się dotychczas bardzo przyzwoicie. Jaga doszlusowała już do czołówki tabeli i zajmuje trzecie miejsce.

Coraz wyżej w tabeli są mistrz i wicemistrz z ubiegłego sezonu, a więc Piast i Legia. Gliwiczanie ograli u siebie Wisłę Płock 1:0. Po meczu najszczęśliwszym człowiekiem na świecie był Piotr Parzyszek – zdobywca jedynego gola, dzięki któremu przerwał strzelecką niemoc trwającą od pierwszej kolejki PKO Ekstraklasy. W roli trenera Wisły zadebiutował Radosław Sobolewski, ale na pierwsze dobry poprawę wyników jego zespołu trzeba jeszcze poczekać.

Legia pokonał u siebie Zagłębie Lubin 1:0. To było piąte z rzędu spotkanie stołecznych, licząc także występy w Lidze Europy, w którym nie stracili gola. W całym sezonie na 10 meczów aż siedem kończyli na zero z tyłu. Niech to będzie dobry prognostyk przed starciem z Glasgow Rangers, które zdecyduje o awansie do fazy grupowej Ligi Europy.

Wielka radość pod Jasną Górą. Raków, występując w Bełchatowie w roli gospodarza, pokonał Lechię 2:1. Jeszcze niedawno pialiśmy z zachwytu nad pełną polotu grą gdańszczan przeciwko Breondby, a teraz musiała uznać wyższość beniaminka. Cóż, to jest PKO Ekstraklasa, tu czasami trudno znaleźć racjonalne wytłumaczenie.

Drużyna weekend to jednak nie Śląsk, nie Legia, nie Raków, a Wisła Kraków. „Biała Gwiazda” rozegrała świetne spotkanie i rozgromiła u siebie ŁKS Łódź 4:0. Dwie bramki to dzieło niezniszczalnego Pawła Brożka. Asystę przy jego drugim trafieniu zaliczył inny weteran, Jakub Błaszczykowski. PKO Ekstraklasa to liga, w której ci starsi panowie nadal mogą rozdawać karty!

Jedyne spotkanie, w którym nie padły bramki, odbyło się w Gdyni. Arka zremisowała z Lechem Poznań, co z pewnością bardziej cieszy gospodarzy. Goście mieli mnóstwo okazji pod bramką, ale żadnej nie potrafili wykorzystać.

Dziś zakończenie 5. kolejki rozgrywek. Korona podejmie Pogoń. Kielczanie zdobyli jak dotąd cztery punkty w czterech meczach. Trzeba jednak pamiętać, że aż trzy razy grali na wyjeździe. Pogoń z kolei to jedna z najlepszych drużyn początku sezonie. Jeśli dziś wygra, zrówna się punktami z prowadzącym w tabeli Śląskiem.


PKO Ekstraklasa | Kursy

Korona Kielce – Pogoń Szczecin
Korona @2,60 | remis @3,22 | Pogoń @2,75


 

Autor - p.kucharski

Ostatnie posty