siatkówka-milenium-bukmacher-zaklady-kursy

Jak powstała siatkówka?

5 (100%) 1 vote

Siatkówka na całym świecie cieszy się dużą popularnością. Starcia na boiskach, które śledzą tysiące, a nierzadko setki tysięcy osób wzbudzają emocje i sprawiają, że coraz to nowe osoby zajmują się grą nie tylko w szkołach, ale też klubach, czy też w zakładach bukmacherskich, jak u nas. To wszystko sprawia, że siatkówka ma przed sobą jeszcze długie lata popularności. Jednak warto też wiedzieć, jak wyglądały jej początki. W końcu, podobnie jak wszystkie inne dyscypliny, piłka siatkowa też przeszła ewolucję.

Mintonette i William G. Morgan

Jeżeli słowa z powyższego nagłówka jeszcze nic ci nie mówią, to nie przejmuj się – już tłumaczymy. William G. Morgan to nauczyciel wychowania fizycznego. Żył na przełomie XIX i XX wieku (zmarł w 1942 roku). Morgan w pewnym momencie swojego życia spotkał Jamesa Naismitha, innego nauczyciela w-fu, który również wpłynął na życie wielu ludzi. Ale po kolei. Obaj panowie byli związani z YMCA, czyli Związkiem Chrześcijańskiej Młodzieży Męskiej. Jest to organizacja propagująca życie w zgodzie z wartościami chrześcijańskimi. Bardzo ważnym założeniem YMCA jest harmonijny rozwój ciała, ducha i umysłu.

Zarówno Morgan, jak i Naismith w YMCA zajmowali się rozwojem ciała. Ich spotkanie było niezwykle inspirujące przede wszystkim dlatego, że wydarzyło się, kiedy Naismith już wygrał konkurs na pomysł na nową dyscyplinę sportu. Zgadza się – Naismith był twórcą koszykówki. Będąc pod silnym wrażeniem, William G. Morgan stworzył grę o innych regułach, która byłaby mniej brutalna i przystosowana również dla starszych członków YMCA. Tak też powstała mintonette. I jest to równoznaczne z momentem, gdy siatkówka rozpoczęła swoją historię.

Jak słusznie zauważasz, początek tego słowa jest zaczerpnięty z badmintona. Jednak pomysł z nawą nie był do końca trafiony, co zauważył też Alfred S. Halstead, który obserwował jeden z meczów. On w grze dostrzegł przede wszystkim woleje, czyli wybicia piłki, nim ona jeszcze zetknęła się z ziemią. Stąd też angielska nazwa piłki siatkowej – volleyball.

Historia siatkówki – pierwszy mecz i zasady Williama G. Morgana

Pierwszy pokazowy mecz siatkówki odbył się w 1985 roku. Miejscem rozegrania była miejscowość Holyoke w stanie Massachusetts. Zasady spisane przez Morgana nieco różniły się od tego, co dziś znamy. Przede wszystkim nie było żadnych limitów, jeśli chodzi o liczbę graczy. W jednym czasie mogło grać tyle osób, ile po prostu zmieściło się na boisku. Jeśli już o boisku mowa, to Morgan przygotował bardzo dokładne parametry. Siatka miała być na wysokości sześciu stóp i tylu samo cali, czyli w sumie 198 centymetrach. Szerokość boiska to 7,6 m, a jego długość to 15,2 m. Dziś te rozmiary, mimo że liczba graczy jest określona, wynoszą trochę więcej (odpowiednio 9 i 18 metrów).

Mecze siatkówki, według pierwotnych zasad, składały się z trzech rund. W ramach każdej z nich obie drużyny mogły serwować trzykrotnie. Nie było też żadnego limitu zetknięć z piłką przed przebiciem jej na drugą stronę boiska. Nieudane serwy można było jednorazowo powtórzyć, za to utratę punktu mogło spowodować uderzenie piłki w siatkę w czasie gry. Początki siatkówki były bardzo interesujące dla wszystkich obserwatorów. Do tego stopnia, że nie trzeba było długo czekać, żeby wyszła za mury YMCA.

Do dziś wszyscy zawdzięczamy Williamowi G. Morganowi wiele godzin rozrywki – zarówno na boiskach, jak i przed telewizorami. Poza rozrywką są też ogromne emocje, niezależnie od tego, czy gramy, czy też obserwujemy. Piłka siatkowa doczekała się też wielu siatkarskich analiz bukmacherskich, które przydają się nie tylko typerom, ale też wszystkim fanom tego sportu, którzy lubią być na czasie i znać układ sił. Jeśli jednak do naszej społeczności typerów należysz, sprawdź zakłady na żywo i bonusy bukmacherskie, dzięki którym możesz zwiększyć swoje wygrane. Pamiętaj, że jesteśmy legalnym bukmacherem, więc gra u nas jest całkowicie bezpieczna dla ciebie i twoich pieniędzy.

Autor - p.kucharski

Ostatnie posty