Grand Prix Monako F1

Grand Prix Monako Formuły 1: krótko, ciasno i atrakcyjnie

Oceń ten post

W niedzielę fanów sportów motorowych czeka nie lada gratka – wyścig Formuły 1 o Grand Prix Monako na ulicznym torze w Monte Carlo. Te prestiżowe zawody każdego roku budzą ogromne zainteresowanie kibiców i dziennikarzy, a kierowcy muszą wykazać się ogromnymi umiejętnościami, by znaleźć się na czołowych miejscach.

Krótkie odcinki i ciasne uliczki, gdzie praktycznie nie ma miejsca na wyprzedzanie, sprawiają, że szczególnie ważne są kwalifikacje. Ich wyniki odzwierciedlają późniejsze pozycje na starcie przed wyścigiem. Już podczas czwartkowych treningów dało się zauważyć, że świetne czasy uzyskują kierowcy teamu Red Bull, którzy ostatecznie okazali się najszybsi w obu sesjach.

Jeśli Daniel Ricciardo i Max Verstappen podobne tempo utrzymają w sobotnich kwalifikacjach i uda im się przejechać bezbłędnie najważniejsze pomiarowe kółka – mogą wystartować do niedzielnego wyścigu z pierwszej linii i będą faworytami do podium.

Oczywiście nie można lekceważyć także zwycięzcy sprzed roku – Sebastiana Vettela i broniącego tytułu mistrza świata – Lewisa Hamiltona. Obaj wykręcili podczas treningów nieco gorsze czasy. Ich wola walki połączona z doświadczeniem może przynieść jednak odpowiednie efekty.

Próbując typować wyniki nie można zapomnieć o czynniku, jakim jest spore ryzyko nieukończenia wyścigu przez kierowcę. Częste wzajemne kontakty bolidów podczas ostrych zakrętów oraz liczne kontakty aut ze ścianą sprawiają, że na torze pojawia się samochód bezpieczeństwa.

Bolid bywa wówczas mocno uszkodzony i nie ma szans, by dojechał do mety. Warto więc spojrzeć na kursy zakładów: czy kierowca zostanie sklasyfikowany? i znaleźć pechowców, którym nie uda się ukończyć wyścigu.

Jak doskonale wiedzą polscy kibice, nie najlepiej za kierownicą radzi sobie Siergiej Sirotkin, który „wygryzł” Roberta Kubicę ze ścigania. W samochodzie Williamsa nie czuje się jednak jak ryba w wodzie i popełnia szkolne błędy (czego świetny przykład mieliśmy podczas ostatniego Grand Prix Hiszpanii).

Wymagający tor uliczny będzie dla Rosjanina prawdziwym wyzwaniem. Jest więc spora szansa, że debiutantowi nie uda się pokonać 90% długości dystansu. Sporego pecha w tym sezonie ma także Romain Grosjean (ukończył tylko dwa z pięciu dotychczasowych wyścigów F1) i nie jest wcale pewne, czy tym razem dopisze mu wreszcie szczęście. Tym bardziej, że bolid Haas nie jest najszybszy, co pokazały treningi.

Tak naprawdę jednak na ulicach Monte Carlo może wydarzyć się dosłownie wszystko. Typowanie tych zawodów to niezwykle trudna sprawa. Być może właśnie dlatego oglądanie wyścigu dostarcza tak wielkich emocji, których próżno szukać na innych torach?


Grand Prix Monako F1 – klas. końcowa

Kierowca | wygra | miejsce 1-3

Ricciardo | @3.15 | @1.50

Verstappen | @3.15 | @1.50

Vettel | @4.00 | @1.60

Hamilton | @4.50 | @1.70


Sklasyfikowany?

SIROTKIN: nie @2.03

GROSJEAN: nie @2.06

Autor - NF

Analityk sportowy Milenium Zakłady Bukmacherskie.

Ostatnie posty